Nigdy przenigdy: pytania i gra online

Klasyczna gra Nigdy przenigdy, teraz na telefonie: pojawia się zdanie, komu się to zdarzyło, pije łyk (albo wodę), a reszta decyduje, czy chce usłyszeć historię. Wpiszcie imiona, wybierzcie poziom i gramy. Niżej znajdziecie wszystkie pytania.

2–12 graczy · 15–40 min · Imprezowy

Kto gra?

0/12

Dodajcie imiona w kolejności, w jakiej siedzicie.

Poziom

Możesz je łączyć

Długość gry

tury
Wolicie grać każdy na swoim telefonie?Utwórz pokój i zaproś wszystkich kodem QR. Każdy odpowiada „Zdarzyło się” albo „Nigdy” na swoim telefonie, a potem wychodzi na jaw, komu się zdarzyło.

Nigdy przenigdy: potrzeba co najmniej 2 graczy. Brakuje jeszcze 2 osób.

Zasady

Jak grać w Nigdy przenigdy

To gra w wyznania bez przesłuchań: nikt nie każe ci niczego opowiadać, ale twoja szklanka mówi za ciebie. Zasad uczy się w dziesięć sekund, a sprawdza się tak samo na biforze, na domówce, jak i na wyjeździe na Mazury.

  1. 1Usiądźcie w kółku

    Każdy ze swoim napojem: drinkiem, wodą albo czymś bez alkoholu. Można grać już od 2 osób, ale prawdziwa zabawa zaczyna się od czterech.

  2. 2Ktoś czyta zdanie

    Gdy masz kolej, czytasz na głos zdanie, które się pojawi: „Nigdy przenigdy nie…”. W klasycznej wersji każdy wymyśla je sam; tutaj losuje je telefon i nic się nie powtarza.

  3. 3Komu się zdarzyło, ten pije

    Każdy, komu się to zdarzyło, pije łyk (albo wodę). Bez kłamania: cała zabawa polega na tym, żeby zobaczyć, kto podnosi szklankę, a kto nagle bardzo uważnie ogląda sufit.

  4. 4Historia, jeśli macie ochotę

    Jeśli ktoś pije, a grupa umiera z ciekawości, można poprosić o historię. Opowiadanie nigdy nie jest obowiązkowe.

  5. 5Następna kolej

    Telefon wędruje w prawo i pojawia się nowe zdanie. Kiedy wszyscy się rozkręcą, podnieście poziom: z Łagodnego na Imprezowy, a jeśli macie odwagę, na Nigdy przenigdy pikantne.

Pytania do gry w Nigdy przenigdy

Oto wszystkie zdania z gry (321), ułożone według poziomu. Możecie czytać je bez telefonu albo nacisnąć „Zacznij grę” i pozwolić, żeby gra je potasowała. Najodważniejsze znajdziecie w wersji Nigdy przenigdy pikantne.

321zdań · dotknij, żeby skopiować

Łagodne pytania Nigdy przenigdy na przełamanie lodów

Łagodny

Na początek wieczoru albo do gry z ludźmi, których dopiero poznajecie: dużo śmiechu i nic krępującego.

  1. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się śpiewać pod prysznicem jak na scenie w Opolu.
  2. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zasnąć w kinie.
  3. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się udawać, że kogoś poznaję, kiedy macha do mnie na ulicy.
  4. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się płakać na bajce.
  5. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wysłać głosówki dłuższej niż pięć minut.
  6. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wygooglować własnego nazwiska.
  7. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zjeść czegoś, co spadło na podłogę, bo „pięć sekund się nie liczy”.
  8. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się udawać rozmowy przez telefon, żeby uniknąć gadania z kimś.
  9. Nigdy przenigdy nie wypadły mi z głowy urodziny bliskiego przyjaciela.
  10. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się stłuc czegoś u kogoś w domu i nic nie powiedzieć.
  11. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się szukać telefonu z latarką włączoną w tym samym telefonie.
  12. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się odmachać komuś, kto machał do osoby za mną.
Pokaż więcej (151)
  1. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wykręcić od spotkania ze znajomymi, a potem wrzucić relację z zupełnie innego miejsca.
  2. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się parsknąć śmiechem w bardzo poważnym momencie.
  3. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się chować przekąsek, żeby nie musieć się dzielić.
  4. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się napisać wiadomości na złą grupę.
  5. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przespać swojego przystanku w pociągu.
  6. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się mądrzyć o książce znanej mi tylko z okładki.
  7. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się ugotować czegoś tak niejadalnego, że od razu wylądowało w koszu.
  8. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się udawać zachwytu nad prezentem.
  9. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przestać kogoś obserwować, a potem po cichu zaobserwować z powrotem.
  10. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się odbyć poważnej rozmowy z moim zwierzakiem.
  11. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się spóźnić na własną imprezę.
  12. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się napisać „już jadę”, leżąc jeszcze w łóżku.
  13. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się śmiać z żartu, którego kompletnie nie łapię.
  14. Nigdy przenigdy nie wyleciało mi z głowy czyjeś imię pięć sekund po tym, jak się przedstawił.
  15. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się potknąć na ulicy i udawać, że to było celowe.
  16. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zaśpiewać całej piosenki z wymyślonym tekstem.
  17. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się postawić sobie diagnozy z Google'a i wpaść w panikę przez zwykły ból głowy.
  18. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zasuszyć kaktusa.
  19. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się pchać drzwi z napisem „ciągnąć”.
  20. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się odpowiedzieć „nawzajem” kelnerowi, który życzył mi smacznego.
  21. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zostawić kogoś na „wyświetlonym” przez kilka dni.
  22. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się puścić w obieg nietrafionego prezentu.
  23. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się nastawić więcej niż pięciu budzików, żeby wstać.
  24. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przytakiwać w temacie, o którym nie mam zielonego pojęcia.
  25. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wysłać wiadomości, którą autokorekta zmieniła w coś zupełnie innego.
  26. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zostawić przypadkiem serduszka pod zdjęciem sprzed pięciu lat, przeglądając czyjś profil.
  27. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się powiedzieć do nauczycielki „mamo”.
  28. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się układać pod prysznicem idealnej riposty do kłótni, która nigdy się nie odbyła.
  29. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się słuchać jednej piosenki w kółko przez całą podróż samochodem.
  30. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zapytać „daleko jeszcze?” ponad dziesięć razy podczas jednej podróży.
  31. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się pakować walizki pół godziny przed wyjazdem.
  32. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zapomnieć dowodu osobistego w drodze na lotnisko.
  33. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wytrzymać kilka godzin w trasie, byle tylko nie prosić o postój na stacji benzynowej.
  34. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wziąć dokładki pierogów na Wigilii tylko po to, żeby nie urazić babci.
  35. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się trzymać miesiącami słoików od mamy, zamiast je oddać.
  36. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wyciszyć rodzinnej grupy na Messengerze.
  37. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się tłumaczyć trzy razy w ciągu dnia komuś z rodziny, jak zrobić zrzut ekranu.
  38. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przysięgać, że w święta jestem na diecie, a potem rzucić się na sernik.
  39. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zjeść współlokatorowi jogurtu bez pytania.
  40. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zostawić na lodówce pasywno-agresywnej karteczki.
  41. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się udawać, że ciężko pracuję, akurat gdy przechodzi szef.
  42. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się napisać „zaraz ci wyślę” i wysłać tydzień później.
  43. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się siedzieć na służbowej wideorozmowie z wyłączoną kamerą i w piżamie.
  44. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się mówić przez minutę na callu z wyciszonym mikrofonem.
  45. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się napisać w mailu „w załączniku przesyłam”, nie dołączając żadnego załącznika.
  46. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się kliknąć „odpowiedz wszystkim” w mailu przeznaczonym dla jednej osoby.
  47. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się pomylić przy powitaniu, czy całujemy się raz, czy trzy razy.
  48. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się usunąć posta, bo miał za mało lajków.
  49. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się sięgnąć po telefon, żeby sprawdzić godzinę, i stracić godziny na TikToku.
  50. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się szukać gniazdka w kawiarni, jakby od tego zależało moje życie.
  51. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się klaskać po wylądowaniu samolotu.
  52. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się biec za autobusem, który i tak mi uciekł.
  53. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się jechać tramwajem kilka przystanków w złą stronę.
  54. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się płacić miesiącami za karnet na siłownię, nie chodząc na nią ani razu.
  55. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się udawać na siłowni, że się rozciągam, żeby po prostu odpocząć.
  56. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zapisać na półmaraton i żałować tego na pierwszym kilometrze.
  57. Nigdy przenigdy nie wywaliło mi korków od włączenia naraz piekarnika, czajnika i pralki.
  58. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się jeść prosto z garnka, żeby nie brudzić talerza.
  59. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zacząć oglądać serialu tylko po to, żeby rozumieć memy.
  60. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przypadkiem zaspoilerować komuś zakończenia serialu.
  61. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się korzystać z konta na Netfliksie kogoś, z kim już nie rozmawiam.
  62. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się płakać na koncercie.
  63. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wyprawić urodzin swojemu zwierzakowi.
  64. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się udawać zaskoczenia na imprezie-niespodziance, której plan ktoś wypaplał mi tydzień wcześniej.
  65. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się złożyć komuś życzeń tylko dlatego, że przypomniał mi o tym Facebook.
  66. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się trzymać choinki w domu do marca.
  67. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się kupować wszystkich prezentów rano 24 grudnia.
  68. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się oszukiwać w chińczyka z rodziną w święta.
  69. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się spiec na raka, zasypiając na słońcu.
  70. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się chodzić całe lato ze śmiesznymi śladami po stroju kąpielowym.
  71. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wejść do Bałtyku w maju i przysięgać, że woda wcale nie jest zimna.
  72. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zapłacić więcej, niż wynosiła moja część rachunku, żeby tylko nie liczyć.
  73. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zamówić czegoś w internecie o drugiej w nocy i zapomnieć o tym aż do powiadomienia z paczkomatu.
  74. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przyjść na imprezę w identycznym ciuchu jak ktoś inny.
  75. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się płakać na ślubie kogoś, kogo prawie nie znam.
  76. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zabrać z hotelu buteleczek szamponu.
  77. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się powiedzieć trzy razy „co?”, a potem przytaknąć na ślepo.
  78. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się krążyć godzinę, żeby tylko nie pytać o drogę.
  79. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przeprowadzić całej rozmowy na migi z turystą z zagranicy.
  80. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się cudownie wyzdrowieć w poczekalni u lekarza.
  81. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przeprosić stołu po bliskim spotkaniu z jego kantem.
  82. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wierzyć zbyt długo w jakąś bzdurę, którą wmówili mi rodzice.
  83. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zadzwonić do kogoś przypadkiem z kieszeni.
  84. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się chodzić cały dzień w koszulce założonej na lewą stronę, nic nie zauważając.
  85. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się pójść na zakupy w kapciach.
  86. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się obciąć sobie samodzielnie grzywki i od razu tego żałować.
  87. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się rzucić „ja stawiam” i pożałować tego przy rachunku.
  88. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się kupić w Ikei wszystkiego oprócz jedynej rzeczy, po którą tam jadę.
  89. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się podkoloryzować znajomości angielskiego w CV.
  90. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się kłócić z nawigacją, jakby mogła mnie usłyszeć.
  91. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przyjść na ważne spotkanie dzień za wcześnie albo dzień za późno.
  92. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się uciąć sobie „dwudziestominutowej drzemki”, która trwała trzy godziny.
  93. Nigdy przenigdy nie udało mi się wytrwać w noworocznym postanowieniu dłużej niż tydzień.
  94. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się opowiedzieć dowcipu, przy którym nikt się nawet nie uśmiechnął.
  95. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wymawiać jakiegoś słowa źle przez lata, nie mając o tym pojęcia.
  96. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zatrzasnąć kluczy w środku i zostać pod drzwiami.
  97. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się udawać, że zrywa mi się internet, żeby skończyć wideorozmowę.
  98. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się odpisywać na maile z pracy z leżaka na plaży.
  99. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się ruszać myszką tylko po to, żeby na służbowym czacie świecić się na zielono.
  100. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się sprawdzać więcej niż raz, kto obejrzał moją relację.
  101. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się pisać i kasować tej samej wiadomości ponad dziesięć razy.
  102. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się po cichu opuścić grupy na czacie, licząc, że nikt nie zauważy.
  103. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się kłócić o muzykę w aucie w trakcie podróży.
  104. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przespać całej trasy, zostawiając kierowcę bez towarzystwa.
  105. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się założyć na lotnisku trzech warstw ubrań, żeby nie płacić za dodatkowy bagaż.
  106. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się poparzyć stóp na rozgrzanym piasku w drodze do morza.
  107. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się spać na podłodze, bo tylko tam było chłodno.
  108. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się lepić pierogów według przepisu babci bez pojęcia, od czego zacząć.
  109. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się kupić prezentu na firmowe Mikołajki w drodze do pracy.
  110. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wykręcać od pytania „a kiedy ślub?” przy wigilijnym stole.
  111. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się dzwonić do mamy z pytaniem, jak nastawić pralkę.
  112. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się otwierać lodówki pięć razy z nadzieją, że coś się w niej pojawi.
  113. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zjeść na kolację płatków z mlekiem, bo nie chciało mi się gotować.
  114. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wsypać soli do kawy zamiast cukru.
  115. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wydać fortuny w eleganckiej restauracji, a potem w drodze do domu zjeść kebaba.
  116. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wskazać dania w menu palcem, bo nie umiem wymówić jego nazwy.
  117. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wpuścić zwierzaka do łóżka po przysiędze, że nigdy na to nie pozwolę.
  118. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przywitać z czyimś psem przed jego właścicielem.
  119. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zrobić więcej zdjęć zwierzakowi niż znajomym.
  120. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się kupić sportowych ciuchów dla motywacji i nigdy ich nie założyć.
  121. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się chodzić na siłownię głównie dla selfie w lustrze.
  122. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się sprawdzać stanu konta z jednym okiem zamkniętym.
  123. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zacząć maila od „przepraszam za opóźnienie” miesiąc później.
  124. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zrobić screena rozmowy, żeby pokazać go grupie.
  125. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się spędzić więcej czasu na wybieraniu, co obejrzeć, niż na oglądaniu.
  126. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wejść do pokoju i zapomnieć, po co tam idę.
  127. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wykonać z nieznajomym niezręcznego tańca na chodniku, bo nikt nie wiedział, w którą stronę zejść.
  128. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się podsłuchiwać obcych ludzi i umierać z ciekawości, jak skończy się ich historia.
  129. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się gapić w telefon w windzie, żeby nie rozmawiać z sąsiadem.
  130. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przywieźć z Zakopanego ciupagi, z którą do dziś nie wiem, co zrobić.
  131. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się być na weselu, nie znając imienia panny młodej albo pana młodego.
  132. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się pomagać znajomym w przeprowadzce za pizzę.
  133. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się rozpisać grafiku sprzątania, którego nikt w mieszkaniu nie przestrzegał.
  134. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zostawić jedzenia w firmowej lodówce, aż wyrósł w nim nowy ekosystem.
  135. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wysłać wściekłego maila i pożałować tego zaraz po kliknięciu „wyślij”.
  136. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wybiec z pokoju z powodu pająka.
  137. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się użyć filtra tak mocnego, że nawet mama by mnie nie poznała.
  138. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się stracić długiej serii w Duolingo przez jeden opuszczony dzień.
  139. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się objeść w sushi bez limitu tak, że ledwo dało się wstać od stołu.
  140. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się włączyć klimy na maksa tylko po to, żeby spać pod kołdrą.
  141. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się spędzić sylwestra w piżamie na kanapie.
  142. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zarezerwować domku na Mazurach, który w ogóle nie przypominał tego ze zdjęć.
  143. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się śpiewać „Sto lat” obcej osobie w restauracji.
  144. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się udawać, że nie ma mnie w domu, kiedy ktoś dzwonił domofonem.
  145. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się spróbować lokalnego przysmaku na wakacjach i żałować już po pierwszym kęsie.
  146. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się mieszkać ze współlokatorem, którego przez rok widać było może trzy razy.
  147. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się stać w złej kolejce na poczcie.
  148. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wysłać znajomemu prośby o przelew BLIK-iem na niecałe dwa złote.
  149. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się obejrzeć całej Eurowizji po zapowiedzi, że w tym roku sobie odpuszczam.
  150. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się uwierzyć, że tym razem reprezentacja na pewno wyjdzie z grupy.
  151. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się oglądać skoków narciarskich w Nowy Rok, nie ruszając się spod koca.

Imprezowe pytania Nigdy przenigdy

Imprezowy

Bifory, noce, które skończyły się za późno, i historie, które z każdym opowiedzeniem są coraz lepsze.

  1. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się imprezować w poniedziałek.
  2. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zasnąć na imprezie.
  3. Nigdy przenigdy nie zginął mi telefon na imprezie.
  4. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się śpiewać na karaoke, nie znając słów.
  5. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się prawie wylecieć z klubu.
  6. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się iść prosto z imprezy do pracy albo na zajęcia.
  7. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wbić na imprezę bez zaproszenia.
  8. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zamówić kebaba o czwartej nad ranem.
  9. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wyjść na imprezę w jednym mieście, a obudzić się w innym.
  10. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się tańczyć na stole.
  11. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się rzucić „dziś zostaję w domu”, a potem zamykać klub.
  12. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zgubić buta na imprezie.
Pokaż więcej (146)
  1. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przekimać na kanapie u znajomych bez pytania.
  2. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się planować o trzeciej w nocy epickiej wyprawy, która nigdy się nie odbyła.
  3. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wyzwać obcych na pojedynek w piłkarzyki i potraktować go śmiertelnie poważnie.
  4. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wejść w klubie do złej toalety.
  5. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zbłaźnić przed swoim crushem.
  6. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zrobić tatuażu albo kolczyka pod wpływem impulsu.
  7. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się usuwać rano zdjęć z wczorajszej imprezy.
  8. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się dzwonić do kogoś na wideo o drugiej w nocy, żeby pokazać, jak świetnie się bawimy.
  9. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zmieniać planów trzy razy jednego wieczoru.
  10. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przyprowadzić na imprezę dużo więcej osób, niż było zaproszonych.
  11. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się prosić DJ-a o tę samą piosenkę więcej niż raz.
  12. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się tańczyć do nieznanej piosenki, jakby była moją ulubioną.
  13. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się imprezować w pożyczonych ciuchach.
  14. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wygrać na imprezie konkursu tańca, startując w nim tylko dla żartu.
  15. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się poznać bratniej duszy w kolejce do klubowej łazienki.
  16. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zgubić swoich i skończyć noc z obcymi ludźmi.
  17. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się nagrać na imprezie filmiku, którego nigdy nikomu nie pokażę.
  18. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się tańczyć na ulicy bez muzyki.
  19. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wysłać o trzeciej w nocy głosówki, której nie pamiętam.
  20. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zrobić domówki i sprzątać wszystko następnego dnia bez niczyjej pomocy.
  21. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przyjść na imprezę przebierańców bez przebrania.
  22. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wyściskać obcego człowieka po golu reprezentacji.
  23. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się śpiewać na całe gardło w taksówce.
  24. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się rzucić „tylko jedno piwo” i zobaczyć wschód słońca.
  25. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się iść na wesele z cieniami pod oczami po wieczorze kawalerskim albo panieńskim.
  26. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wygłosić przemowy na weselu bez przygotowania.
  27. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się tańczyć na weselu z krawatem na głowie.
  28. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zabrać z wesela dekoracji ze stołu.
  29. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się walczyć o welon na oczepinach z przesadną ambicją.
  30. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się założyć absurdalnego przebrania na wieczór kawalerski albo panieński.
  31. Nigdy przenigdy nie uciekł mi samolot po całonocnej imprezie.
  32. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się pojechać ze znajomymi na weekend bez rezerwacji noclegu.
  33. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się spać na lotnisku.
  34. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się dzielić łóżka z trzema znajomymi na wyjeździe.
  35. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wisieć komuś kasy miesiącami po wspólnym wyjeździe.
  36. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się pojechać na festiwal i nie obejrzeć w całości ani jednego koncertu.
  37. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się szukać przez godzinę swojego namiotu na festiwalu.
  38. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przeżyć całego festiwalu bez porządnego prysznica.
  39. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się oglądać koncertu z czyichś ramion.
  40. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zedrzeć gardła na koncercie.
  41. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wpaść na weekend do znajomego na wieś i skończyć na zabawie w remizie.
  42. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się tańczyć disco polo na festynie z pełnym zaangażowaniem.
  43. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zaśpiewać z zespołem na weselu.
  44. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się tak rozkręcić na biforze, że na właściwą imprezę już nikt nie dotarł.
  45. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zrobić bifora w mieszkaniu tak małym, że nie dało się ruszyć.
  46. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przejąć głośnika na imprezie, żeby puszczać swoją muzykę.
  47. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się odstawić ze znajomymi układu tanecznego na środku parkietu.
  48. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wsiąść przez pomyłkę do cudzej taksówki.
  49. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przegapić ostatniego nocnego i wracać ponad godzinę pieszo.
  50. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zostawić kurtki w szatni i nigdy po nią nie wrócić.
  51. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zapisać czyjegoś numeru pod imieniem, którego następnego dnia nie da się rozszyfrować.
  52. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się znaleźć po imprezie w kieszeniach bardzo dziwnych rzeczy.
  53. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się napisać na grupie „kto jeszcze nie śpi?” o trzeciej w nocy.
  54. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wyciągnąć wszystkich na miasto, kiedy mieliśmy zostać w domu.
  55. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przysiąc „nigdy więcej nie wychodzę”, a w następną sobotę znowu imprezować.
  56. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się iść o świcie prosto z imprezy do piekarni po świeże bułki.
  57. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się siedzieć na niedzielnym obiedzie u rodziny, ukrywając nieprzespaną noc.
  58. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się obudzić całego domu, próbując wrócić po cichu.
  59. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się gotować o trzeciej w nocy, po czym rano kuchnia wyglądała jak po wybuchu.
  60. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się świętować urodzin przez cały weekend.
  61. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się na własnych urodzinach zapłacić za wszystkich.
  62. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zapłacić za wejściówkę na sylwestra, który nie był wart nawet połowy tej kwoty.
  63. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się spędzić pół sylwestra na łapaniu taksówki.
  64. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się imprezować z szefem po firmowej wigilii.
  65. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się powiedzieć na firmowej imprezie czegoś, czego nigdy nie powinno się mówić.
  66. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się założyć na bal przebierańców kostiumu tak dobrego, że nawet znajomi mnie nie poznali.
  67. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się sklecić przebrania z tego, co było w szafie, pół godziny przed imprezą.
  68. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się jechać na wieczór kawalerski albo panieński do Pragi albo Budapesztu.
  69. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wyjść z klubu po dziesięciu minutach, bo muzyka była okropna.
  70. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się odbić od selekcji przez buty.
  71. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wznieść toastu tak długiego, że ludzie wypili przed końcem.
  72. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się udawać turysty przez cały wieczór.
  73. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się iść na koncert nieznanego zespołu i kupić na koniec ich koszulki.
  74. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się powtarzać przyjacielowi „kocham cię, serio” dziesięć razy jednego wieczoru.
  75. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zostać gwiazdą weselnego filmu, który rodzina ogląda przy każdej okazji.
  76. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się śpiewać na weselu „Ona tańczy dla mnie” na całe gardło.
  77. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się iść na imprezę, na której nie znam nikogo poza osobą, która mnie zaprosiła.
  78. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przyjść na imprezę tak wcześnie, że trzeba było pomagać w przygotowaniach.
  79. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się świętować na rynku zwycięstwa naszej drużyny do białego rana.
  80. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wylądować po spotkaniu klasowym w klubie do rana.
  81. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zamówić drinka tylko dlatego, że miał zabawną nazwę.
  82. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się robić zdjęcia ekipie przez cały wieczór i nie być na żadnym.
  83. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się być kierowcą całej ekipy i rozwozić wszystkich do domów.
  84. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się dostać wizyty wkurzonych sąsiadów w trakcie domówki.
  85. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przegadać całej imprezy w kuchni o sensie życia.
  86. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wymyślać na poczekaniu zasad gry alkoholowej.
  87. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przebierać w połowie imprezy.
  88. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się grać w planszówki do szóstej rano.
  89. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się potrzebować urlopu po wakacjach ze znajomymi.
  90. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przyjść na bifor tylko z workiem lodu.
  91. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przygotować playlisty na bifor, której nikt nie dał mi puścić.
  92. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się szykować dwie godziny do imprezy, która trwała pół godziny.
  93. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się być jedyną przebraną osobą na „imprezie przebierańców”.
  94. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się poprowadzić weselnego pociągu, do którego dołączyła cała sala.
  95. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zdjąć butów na weselu, żeby tańczyć do samego końca.
  96. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się spać w aucie po weselu.
  97. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się robić koszulek z twarzą pana młodego albo panny młodej na wieczór kawalerski lub panieński.
  98. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się organizować wieczoru panieńskiego albo kawalerskiego i prawie oszaleć przez grupę na Messengerze.
  99. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się prosić obcych o wykonanie absurdalnych zadań w ramach wieczoru panieńskiego.
  100. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się jechać na festiwal dla jednego artysty i przegapić akurat jego koncertu.
  101. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się stać godzinę w kolejce na festiwalu tylko po to, żeby naładować telefon.
  102. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wrócić z festiwalu w błocie po kolana.
  103. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się machać na festiwalu absurdalną flagą, żeby znajomi mnie znaleźli.
  104. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zaprzyjaźnić w podróży z ludźmi z pięciu krajów w jeden wieczór.
  105. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zacząć grilla na działce w południe, a skończyć o północy.
  106. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się stanąć przy grillu bez pojęcia, co robię.
  107. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wskoczyć w ubraniu do jeziora na Mazurach.
  108. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się siedzieć w barze, dopóki nie zaczęli stawiać krzeseł na stołach.
  109. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się patrzeć, jak wujkowie na weselu trzymają się lepiej niż ja.
  110. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wpaść w klubie na swojego dawnego nauczyciela.
  111. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wrzucić relacji z imprezy, zapominając, że obserwuje mnie mama.
  112. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się odpisywać na wiadomość z pracy na środku parkietu.
  113. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wracać do domu boso z butami w ręku.
  114. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się pocić w kurtce cały wieczór w klubie, żeby nie płacić za szatnię.
  115. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się negocjować z bramkarzem jak w sprawie wagi państwowej.
  116. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zapisać na kurs salsy albo bachaty tylko po to, żeby błyszczeć na imprezach.
  117. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zrobić piżama party jako dorosła osoba.
  118. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się iść na otwarcie lokalu tylko dla darmowego jedzenia.
  119. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się oglądać całego koncertu przez ekran telefonu.
  120. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wyśpiewać z pamięci całego koncertu zespołu, którego podobno już nie słucham.
  121. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się pojechać do innego miasta tylko na koncert.
  122. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zorganizować imprezy-niespodzianki, na którą solenizant przyszedł przed gośćmi.
  123. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przypadkiem zepsuć imprezy-niespodzianki.
  124. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się gadać jeszcze godzinę w samochodzie pod domem po imprezie.
  125. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zjeść zapiekanki z budki po wyjściu z klubu.
  126. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się znaleźć w galerii mnóstwa selfie, których zrobienia nie pamiętam.
  127. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się oglądać meczu w pubie pełnym kibiców drużyny przeciwnej.
  128. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się przetańczyć całej studniówki bez chwili przerwy.
  129. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się puszczać muzyki na imprezie tak, że parkiet opustoszał w pięć minut.
  130. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zorganizować wspólnego oglądania meczu, choć piłka w ogóle mnie nie interesuje.
  131. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się iść na imprezę tylko po to, żeby zobaczyć kogoś, kto w końcu nie przyszedł.
  132. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się znajdować brokatu wszędzie przez tydzień po imprezie.
  133. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wskoczyć w tle do zdjęcia obcej ekipy.
  134. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się nosić okularów przeciwsłonecznych w nocy w klubie.
  135. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się próbować otworzyć drzwi sąsiada, wracając do domu.
  136. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się dmuchać materaców, żeby pół imprezy mogło u mnie przenocować.
  137. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się robić śniadania dla wszystkich, którzy po imprezie spali u mnie.
  138. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się kłócić ze znajomymi na wyjeździe o plan dnia.
  139. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się spędzić weekendu nad morzem, ani razu nie dotykając piasku.
  140. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się katować wakacyjnego hitu tak długo, że nie dało się go już słuchać.
  141. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się siedzieć przy ognisku w noc świętojańską aż do świtu.
  142. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się wybrać „wyzwanie” na imprezie i od razu tego pożałować.
  143. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się być na imprezie z pianą.
  144. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się spóźnić na ślub i wejść w trakcie ceremonii.
  145. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zakładać ze znajomymi, ile potrwa przemowa świadka.
  146. Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zapłacić za taniec z panną młodą albo panem młodym.
Poziom Pikantny (18+)

Podkręcamy? Nigdy przenigdy pikantne

190 pikantnych pytań do Nigdy przenigdy: randki, aplikacje randkowe, ex i odważne wyznania. Tylko dla zaufanej paczki i osób pełnoletnich.

Przejdź do wersji pikantnej →

Czym jest gra Nigdy przenigdy?

Nigdy przenigdy to jedna z najbardziej znanych gier alkoholowych na świecie i wszędzie gra się w nią tak samo: ktoś mówi o czymś, czego nigdy nie zrobił, a kto to zrobił, pije. I tyle. Po angielsku nazywa się „Never have I ever”, ale zasady są identyczne.

Cały sekret tkwi w tym, jak mało potrzeba: żadnych kart, kostek ani długich tłumaczeń. Wystarczy ekipa, która ma ochotę się pośmiać, i dobra lista pytań do Nigdy przenigdy. Dlatego to klasyk biforów, domówek, osiemnastek i wyjazdów ze znajomymi nad morze albo w góry.

Jak wymyślać dobre pytania do Nigdy przenigdy

Najlepsze zdania są konkretne i mają haczyk: „Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się udawać rozmowy przez telefon, żeby uniknąć gadania z kimś” działa dużo lepiej niż ogólne „Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się skłamać”, bo zmusza do przypomnienia sobie prawdziwej sytuacji i prawie zawsze pije ktoś, kogo się nie spodziewasz.

Inny trik: pomyślcie o tym, kto siedzi z wami. Zdanie, które pasuje tylko do jednej osoby z grupy, stawia ją w centrum uwagi (z czułością). Unikajcie jednak pytań wymierzonych w kogoś po to, żeby zrobić mu przykrość: Nigdy przenigdy jest od wspólnego śmiechu, a nie od upokarzania.

Warianty Nigdy przenigdy

Na palce: każdy podnosi dziesięć palców i opuszcza jeden za każdym razem, gdy coś mu się zdarzyło. Kto pierwszy zostanie bez palców, przegrywa rundę. Idealna wersja, jeśli nie chcecie pić.

Bez alkoholu: zamieńcie łyk na wodę, punkt albo wyzwanie. Gra działa dokładnie tak samo.

Każdy na swoim telefonie: utwórzcie pokój, a każdy dotyka „Zdarzyło się” albo „Nigdy” na swoim ekranie; odpowiedzi odsłaniają się wszystkie naraz. Świetnie działa też na wideorozmowie.

Nigdy przenigdy dla znajomych, dla par i jako gra alkoholowa

Ze starymi znajomymi poziom Imprezowy wyciąga historie, które wszyscy znacie, ale nikt się do nich nie przyznał. Z nowymi ludźmi lepiej zacząć od Łagodnego. A we dwoje Nigdy przenigdy pikantne pozwoli odkryć niejeden sekret.

Jeśli gracie w to jako w grę alkoholową, pamiętajcie, że każdy łyk może być wodą albo napojem bez alkoholu i nikt nie musi pić. Lubicie gry z wyznaniami? Zagrajcie też w Prawdę czy wyzwanie i Kto najprawdopodobniej.

Przed pierwszą rundą

Nigdy przenigdy: najczęstsze pytania

01Jak grać w Nigdy przenigdy?

Po kolei ktoś czyta zdanie zaczynające się od „Nigdy przenigdy nie…”, a wszyscy, którym się to zdarzyło, piją łyk (albo wodę). Potem kolej przechodzi na następną osobę. Na tej stronie telefon pilnuje kolejności i losuje zdania za was.

02Czy Nigdy przenigdy to to samo co „Never have I ever”?

Tak, to ta sama gra: „Never have I ever” to jej angielska nazwa. Zasady i pytania są takie same.

03Ile osób potrzeba do gry?

Można grać już od 2 osób, ale najlepiej w grupie od czterech do dziesięciu: wtedy prawie zawsze ktoś pije i wychodzi więcej historii. Strona obsługuje do 12 graczy.

04Czy można grać w Nigdy przenigdy bez alkoholu?

Tak. Każdy łyk można zamienić na wodę, napój bez alkoholu, punkt albo wyzwanie. Możecie też grać na palce: każdy ma dziesięć, a kto pierwszy straci wszystkie, przegrywa.

05Jakie pytania do Nigdy przenigdy są najlepsze na początek?

Te z poziomu Łagodnego: są zabawne i nikt nie czuje się niezręcznie. Na przykład „Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się zasnąć w kinie” albo „Nigdy przenigdy nie zdarzyło mi się pchać drzwi z napisem «ciągnąć»”. Kiedy grupa się rozkręci, przejdźcie do poziomu Imprezowego.

06Jak grać w Nigdy przenigdy na palce?

Każdy podnosi dziesięć palców. Gdy pojawia się zdanie o czymś, co ci się zdarzyło, zamiast pić opuszczasz jeden palec. Kto pierwszy zostanie bez palców, przegrywa rundę (i może wykonać wyzwanie).

07Czy można grać w Nigdy przenigdy online albo na odległość?

Tak. Utwórzcie pokój na stronie i udostępnijcie link: każdy odpowiada na swoim telefonie, a odpowiedzi odsłaniają się naraz. Działa przy jednym stole i na wideorozmowie.

08Gdzie są pikantne pytania do Nigdy przenigdy?

Na stronie Nigdy przenigdy pikantne: 190 pikantnych zdań o randkach, aplikacjach randkowych, ex i odważnych wyznaniach, tylko dla osób pełnoletnich.

09A jeśli ktoś kłamie?

Nic się nie dzieje, chyba że grupa to wyłapie. Cała frajda tej gry to szczerość, więc kłamanie nie ma większego sensu… choć zawsze znajdzie się ktoś, kto pije „z solidarności”.

10Trzeba coś pobierać albo płacić?

Nie. Gra działa w przeglądarce telefonu, jest darmowa i nie wymaga rejestracji. Jeśli chcesz mieć ją zawsze pod ręką, dodaj stronę do ekranu głównego.